wtorek, 6 sierpnia 2013

Klatka.

Myślałam nad nią już jakiś czas. Ponieważ nie stać mnie na taką metalową ze sklepu, trzeba była coś wykombinować Dziś przystąpiłam do działania. Szczerze...  myślałam, że będzie to o wiele łatwiejsza praca. Namęczyłam się trochę, a i tak wyszła mi krzywizna. Może gdybym miała więcej drutu, bo nie starczyło mi na każdy słupek. No cóż... muszę załatwić sobie drut i jeszcze trochę poćwiczyć.
A moja pierwsza klatka prezentuje się tak. (Proszę się nie śmiać...)











Witam nową obserwatorkę :)

Pozdrawiam :)



16 komentarzy:

  1. I tu Cię zaskoczę Kochana... bo wcale nie ma się z czego śmiać :) Śliczna klatka i wspaniała dekoracja. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieję, że następna będzie ładniejsza :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Jaka krzywa ?? Taka właśnie powinna być , ma swój urok. Zdolniach z Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mogła by być równiejsza. Ale dziękuję bardzo za miłe słowa :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Pierwsze koty za płoty, z każdą kolejną pracą będzie na pewno lepiej. Gdybym miała coś takiego z drutu uwić, to nie chcę nawet myśleć, co by z tego wyszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie lepiej, bo na pewno będę jeszcze próbować:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Nie mnie krytykowac bo ja wcale nie robilam ;-) moja to dopiero by pewnie byla krzywizna ;-) Twoja jest bardzo ladna, pewnie Ty tam jakies krzywizny widzisz (ja tez w swoich pracach widze zawsze jakies minusy ) ale jak dla mnie jest sliczna i moim zdaniem zwyczajnie jej sie czepiasz :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że Tobie wyszła by super, z Twoim talentem do papierowej wikliny, nie ma innej możliwości :)Dziękuję za komentarz :D

      Usuń
  5. jak śmiać??? pierwsze koty za płoty - wyszła bardzo dobrze :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. śliczna klateczka...jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miły komentarz :)

      Usuń
  7. Bardzo fajna :). Ja do takich rzeczy nie mam cierpliowści ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. no muszę przyznać, że nie jest tak źle jak mówisz :) wyszła bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń