wtorek, 5 lutego 2013

Amorki

Zastanawiałam się, co by tu zrobić oryginalnego na Walentynki? W internecie i na Waszych blogach mnóstwo propozycji... Pomyślałam, że większość prac, jeśli nie wszystkie, opiera się na symbolice serca. A bez serca się nie da...? No i wymyśliłam!!! Anioł, który strzela w nasze serca strzałą, sprawiając, że się zakochujemy. Amorek z łukiem. Zrobiłam dwa. Moje amorki mają złote łuki ze strzałami i złote loczki. Oto one.









I jeszcze jedno serducho. Dzisiaj wszystko na złoto.




6 komentarzy:

  1. Aniołki są cudowne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, taki Kupidyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe komentarze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, jakie rewelacyjne anioły!!!!!!!!!!! Po prostu się zakochałam od pierwszego wejrzenia!!!! Superowe! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń