niedziela, 15 lutego 2015

Zapuszkowana.



"Kiedy widzę przed sobą człowieka, nieważne jest, ile wie.
Człowiek to nie encyklopedia. Ale ważne, kim jest"
Antoine de Saint-Exupery



Witajcie :)
Dziś u mnie recykling pełną gębą. Ponieważ nie posiadam na stanie żadnych drewienek, no może poza paroma serduszkami, za to z kolei puszki po kociej karmie walają się po domu, postanowiłam je wykorzystać. W sumie dobry materiał do ćwiczeń, jako, że jestem samoukiem, gdy coś zepsuję, nie będzie szkoda. 
Ta puszka będzie do kuchni, do sztućców.





Te puszki okleiłam gazetą, potem trochę farby i serwetka, lub transfer. Do tego moja ukochana patyna, kropkowanie i gotowe.







Ta ma romby, które pozostawiają wiele do życzenia, ale malowałam je bez żadnego szablonu. Cóż, muszę trochę poćwiczyć.









Jakoś tak przy okazji, zrobiła mi się pierwsza karteczka wielkanocna.



A ponieważ ostatnio szukam inspiracji na Pinterest, pokażę Wam, co ciekawego znalazłam tam w temacie puszek.














Ale nie tylko ja lubię puszki. Gosia z bloga Stare Pianino - Decoupage inspiruje do ich wykorzystania np tutaj.
A i u mnie pojawi się więcej puszek, gdyż będę robiła je dla sąsiadki do kwiatków.

Ostatnio zamieszczam moje posty tylko w niedziele i tak na razie pozostanie. Dzięki temu nie spinam się, mam czas dla dzieci i na inne moje zainteresowania, no i na czytanie książek. To ważne, żeby mieć czas na swoje przyjemności, dzięki temu człowiek jest bardziej pogodny. Nie sądzicie?

Pozdrawiam :)
Agnieszka  


20 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na te puszki. Ja ostatnio dostałam kilka po mleku i też już się głowię i planuje, jak je ciekawie wykorzystać. Całkiem wdzięczny materiał, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Owszem i bardzo łatwo dostępny. Chyba w każdym domu znajdzie się jakaś.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lampka z puszki świetną inspiracją jest! A Twoje mega cudne

    OdpowiedzUsuń
  4. Puszki wyszły świetnia zwłaszcza ta na sztućce,pozdrowienia dla bliźniaczek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetie wyszły te puszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej podziwam! Piękne są te Twoje puszeczki i jak dla mnie zrobione bardzo profesjonalnie :). A karteczka super :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne te Twoje puszkowe twory, a ta z gazetą i dziewczynką mnie najbardziej urzekła...działaj Kochana, bo masz dar do wykorzystywania odpadów, w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jakoś ostatni nabrałam energii do działania, więc na pewno jeszcze coś wykombinuję :)
      Buziaki :)

      Usuń
  8. kocham puszki strasznie a Twoje mnie zauroczyły:)) Z gazetą muszę spróbować, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku wyszły obłędnie!!! sama mam trochę puszek, może znajdę kiedyś czas aby poćwiczyć :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Agnieszko:)Na Twojego bloga trafiłam z Twojego komentarz jaki zostawiłaś u Różanej Ławeczki:)
    Obejrzałam Twoje bloga,poczytałam wpisy....i oświadczam,że zostaję.Bardzo mnie inspirują Twoje prace i bardzo mi się podobają:)Pozdrawiam Agata:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niby prosta puszka, a tyle zastosowań!

    OdpowiedzUsuń