niedziela, 29 grudnia 2013

I po Świętach.

Witajcie Kochani!
Jak to bywa, wszystko co dobre, szybko się kończy.
My na te Święta wyjechałyśmy i dopiero wczoraj wieczorkiem wróciłyśmy. A że nie miałam dostępu do internetu (tzn dostęp miałam tyle co przez tel., gdzie miałam dostęp do Facebook'a, natomiast do bloggera już niestety nie), to nie miałam okazji podziękować Wam za życzenia, a w szczególności dziękuję dziewczynom, które złożyły mi życzenia w komentarzach pod poprzednim postem :) Przed Świętami nie miałam za bardzo czasu buszować po internecie, zresztą pewnie doskonale mnie rozumiecie. A poza sprzątaniem i gotowaniem, musiałam zrobić parę rzeczy na zamówienie, no i prezenty dla bliskich.
Zrobiłam troszkę ozdób z masy solnej. Niektóre z nich doczepiłam do opakowanych prezentów.


Rok temu miałyśmy żywą choinkę. W tym roku, z racji tego, że wyjeżdżałyśmy, no i żeby potem nie było tyle roboty przy rozbieraniu choinki itd., ustawiłam tylko taką małą sztuczną, ok 40 cm wysokości i ozdobiłam ją gwiazdkami i serduszkami z masy solnej.


Dla Cioci u której spędziłyśmy ten świąteczny czas, zrobiłam butelkę i podkładki pod szklanki. Butelka miała fajną, drewnianą nakrętkę, ale ją zgubiłam i dlatego w zastępstwie jest korek.





A ten koszyczek zrobiłam dla Viki z bloga VikaWinterDesign. Pierwszy raz robiłam przykrycie na koszyczek i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba. Podobny zrobiłam dla mojej przyjaciółki, tyle, że z motywem lawendy, ale zapomniałam sfotografować. Na szczęście przyjaciółka mieszka nade mną, tak więc przy okazji zrobię fotki i Wam pokażę. W ogóle w tym szale robót przed świątecznych byłam tak zakręcona, że nie tylko koszyka zapomniałam sfotografować, ale również tacę i trzy kartki, które poszły w świat i pewnie jeszcze coś mi się przypomni...







Kartka, również dla Viki i Jej rodzinki.





Pokażę Wam jeszcze jak można wykorzystać opakowania po serkach. Ja postanowiłam z nich zrobić organizer na biurko. Wcześniej miałam coś takiego z tekturek po papierze toaletowym. Tak wyglądał mój stół w pracowni przed porządkami świątecznymi.


8 pudełek po serkach ozdobiłam metodą decoupage i przybiłam gwoździkami do deseczki.





Pozdrawiam :)
Agnieszka  



6 komentarzy:

  1. Zachwycające prezenty. Nie umiem nawet napisać co mi się najbardziej podoba. Porządkowe kubki - super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze jestem pod wrazeniem Twoich prac,jesteś bardzo twórcza!!!Życzę Ci w Nowym Roku spełnienia marzeń!!!Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń