niedziela, 3 maja 2015

Fotografia



"Jeśli nasze zdjęcie wywiera wrażenie, to jest ono właśnie dobre,
choćby było niespodziewane w swej oryginalności."
Andreas Feininger


Witajcie :)
Jakiś czas temu pisałam, że moim hobby jest fotografia. 
Będąc nastolatką chciałam zostać fotografem. Tata kupił mi lustrzankę Zenita. Czytałam wtedy sporo na temat techniki fotografowania, chodziłam, pstrykałam. Potem dawało się film do wywołania i trzeba było czekać przynajmnej dzień, by odebrać zdjęcia od fotografa i zobaczyć efekty. Dziś technologia poszła tak do przodu, że efekty naszej pracy możemy zobaczyć od razu.Mało tego, możemy ściągnąć sobie jakiś program do obróbki zdjęć i przednio się bawić ulepszając nasze zdjęcia i to nie tylko na komputerach, ale i na telefonach. Mój stary Zenit, jako, że jestem osobą sentymentalną, nadal jest u mnie w szafie. Lubię czasem wziąć go do ręki, choć już nim nie pstrykam. Teraz marzy mi się lustrzanka cyfrowa, ale póki co, nie stać mnie na takie cacko. Jednak jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma i teraz używam do fotografowania po prostu telefonu. Są teraz na rynku smartfony, które posiadają naprawdę dobre aparaty. Ja mam smartfona Prestigio PAP4044 Duo, który kosztował ok 700 zł. Szału nie ma. Ma mało pamięci i mało RAMu, ale ma dość fajny aparat 8 Mpx, który w świetle dziennym robi dość dobre zdjęcia. Jeśli chodzi o światło sztuczne, to jest porównywalny do innych aparatów telefonicznych i generalnie mało fotografuję w takim świetle. 
Jednak samo zrobienie zdjęcia, w przypadku, gdy pokazuję te zdjęcia na blogu, czy np. na funpage'u na Facebooku nie wystarcza, przynajmniej mi. Warto wtedy takie zdjęcia trochę podrasować. I tak na komputerze używam darmowego programu PhotoScape, na którym ustawiam podstawowe parametry jak kontrast, poziom itp. W zasadzie PS wystarcza mi aby przygotować zdjęcia na bloga. Jeśli chodzi już o pozostałe zdjęcia, to po prostu bawię się na telefonie. Jest to o tyle fajne, że mogę robić to wszędzie, w pociągu, w długiej kolejce do lekarza itd.
Listę aplikacji fotograficznych na androida znajdziecie na blogu "Jest Rudo" (bardzo fajny blog, polecam) TUTAJ i TUTAJ. Natalia jednak nie wspomniała o aplikacja PicsArt, której właśnie ja używam i którą szczerze mogę Wam polecić.
PicsArt to aplikacja na której nie tylko możemy pobawić się obróbką zdjęć, ale możemy również utworzyć tam swoje konto i udostępniać zdjęcia, możemy obserwować innych użytkowników, jak i sami być obserwowani, możemy brać udział w konkursach tematycznych, no i w końcu możemy zawierać znajomości z użytkownikami tej aplikacji z całego świata. Powiem Wam, że mam tą aplikację już dość długo i co jakiś czas odkrywam w niej coś nowego.
Pokażę Wam parę zdjęć, przed i po zabawie tą apką.


























Zwykłe, nudne zdjęcie, przy odrobinie wyobraźni można zamienić w coś naprawdę ciekawego, ale to już tylko kwestia gustu. Bo co dla jednych będzie interesujące, dla innych może być nieciekawe. Jedno jest pewne, ja mam super zabawę i nie potrzebuję już w telefonie żadnych gier.
Niedawno zakupiłam obiektywy do smartfona za 22,90 zł. Ja kupiłam je w Biedronce, ale można je też znaleźć w internecie i zamówić.


Najbardziej zależało mi na szkiełku do macro. Dziś pokażę Wam jedno zdjęcie, które zrobiłam przy jego użyciu. Na razie tylko jedno, bo wkrótce zrobię wpis o moim smartfonowym macro i pokażę tych zdjęć znacznie więcej.


Reasumując. Aby spełniać swoje marzenia, nie potrzebujemy niewiadomo jak wielkich pieniędzy. Czasem wystarczy odrobina wyobraźni i chęci.
Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze.

Pozdrawiam :)
 Agnieszka   

23 komentarze:

  1. Super fotki! Aplikacja jest mi doskonale znana, aczkolwiek moją ulubioną jesta ta o nazwie Snapseed.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie znam tej apki, więc z chęcią wypróbuję.

      Usuń
  2. Szczerze powiedziawszy jestem w tej kwestii laikiem, ale Twoje zdjęcia bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjecia rewelacja! :) Zaraz lecę zapoznac sie z ta aplikacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No chyba Cie ozłocę!!!! Zajrze na tego bloga i posciagam co sie da!!!! Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się, może znadję i ja na to czas...
    Pozdrowionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajnie obrobiłaś fotki :-)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga co tu dużo pisać. moje zdanie znasz. Masz talent! Jak ktoś coś lubi to nie wymyśla wymówek tylko działa, a Ty robisz to świetnie. Cieszę się, że idziesz w tym kierunku, bo masz to coś w sobie, ten talent, tą pasję, która kieruje Twój aparat w ciekawe miejsca i ujmujesz na zdjęciach bardzo fajne chwile.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zrobiłaś ten efekt czarnego tła na zdjeciach z dzieckiem? bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy już wybierzesz zdjęcie które chcesz edytować w PicsArt, z dolnego paska wybierasz opcję "Efekt", z bocznej listy "Kolory" i z dolnego paska "Czarno&Białe". Usuwasz efekt tam gdzie go nie chcesz (tutaj postać dziecka), a gdy w tle zostaną jakieś białe plamy, możesz je zamalować w opcji "Rysuj". Jest to dobry sposób, gdy oryginalne zdjęcie ma już w miarę ciemne tło, tak jak w tym przypadku

      Usuń
    2. dzięki :) będę próbować :)))

      Usuń